Najczęstsze infekcje, które można złapać na basenie

0
316

Kryte pływalnie zimą i jesienią często są oblegane przez miłośników sportów i zabaw wodnych.  Zajęcia aqua aerobic stają się coraz popularniejsze, często również szkoły organizują specjalne lekcje z pływania dla dzieci. Duża ilość osób w jednym akwenie wodnym tworzy doskonałe warunki dla rozwoju drobnoustrojów. Po pobycie w basenie zakażenia skóry czy infekcja grzybicza pochwy to dość popularne zjawiska. Zobaczmy, co grozi nam na basenie i dlaczego warto uważać.

Co pływa w basenie, czyli jakie infekcje nam grożą?

Większość krytych pływalni w wysokim stopniu dba o higienę i o to, aby woda zawsze była oczyszczona i zdezynfekowana. Mimo wszystko, gdy na basen przychodzą dziesiątki osób, pozostawiają one po sobie złuszczony naskórek oraz inne wydzieliny, w których mogą znajdować się zarazki.  Duży popyt na sporty wodne sprawia, że utrzymanie wody w pełnej czystości jest bardzo trudne, nawet przy dużym zaangażowaniu w te działania. Efekt dużego obłożenia basenów jest taki, że czasem w wodzie pływać mogą różne drobnoustroje, takie jak:

  • bakterie kałowe (głównie E. Coli, ale też rotawirusy),
  • rzęsistek,
  • grzyby,
  • pasożyty.

Co więcej, badania wykazują, że w wodzie basenowej często znajdują się drobinki moczu osób, które w nim pływają. I choć dzięki odpowiedniej sterylizacji wody nie jest on bardzo groźny, to jednak znajdujące się w moczu związki azotu wchodzą w reakcję z chlorem i mogą powodować reakcje alergiczne, np. podrażnienie oczu, problemy z oddychaniem, świąd skóry.

Zagrożenia na basenie – grzybica stóp

Jednym z najczęściej występujących schorzeń, które możemy złapać na basenie, jest grzybica stóp. Przyczyną jest zazwyczaj ekspozycja na grzyby z rodziny dermatofitów, które preferują miejsca ciepłe i wilgotne, dlatego często znajdują się także na pływalniach. Ich osiedleniu się na stopach sprzyjają rany i otarcia oraz obniżona odporność. Chcąc zminimalizować ryzyko zakażenia, zaleca się stałe stosowanie klapek kąpielowych na terenie basenu, także pod prysznicem i w szatni.

Infekcje intymne po wizycie w basenie

Jest to problem, który najczęściej dotyczy kobiet. W basenie bytować mogą różne drobnoustroje, między innymi rzęsistki czy chlamydie, które również lubią wilgoć. Wbrew pozorom częste infekcje bakteryjne i drożdżakowe pochwy nie pochodzą bezpośrednio z wody w basenie i środowiska wokół, a stanowią efekt pogorszenia jakości flory bakteryjnej, co może być skutkiem podrażnienia przez chlor okolic intymnych i zabicie „zdrowych bakterii”, które sprzyjają wzmocnieniu błony śluzowej, wyściełającej pochwę i pełniącej funkcję ochronną przed zakażeniem.

Chcąc zminimalizować ryzyko zakażeń drobnoustrojami na basenie, najlepszym sposobem profilaktyki jest wprowadzenie do diety naturalnych probiotyków lub też suplementów, które je zawierają. Można stosować też probiotyki dopochwowe, odbudowujące mikroflorę bakteryjną w okolicach intymnych.

Wybierając się na base, niezależnie od pory roku, trzeba pamiętać o odpowiedniej higienie i zachować wszelkie środki ostrożności, które pomogą nam zredukować ryzyko złapania infekcji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here